|
15 czerwca 2005
Zakopane kontra Tarnów
Już w najbliższą sobotę na Dolnej Równi Krupowej staną w szranki reprezentacje Zakopanego i Tarnowa. Rywalizacja górali z Galicjanami to kolejna odsłona Mistrzostw Regionów, nad którą patronat prasowy objął "Dziennik Polski". Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski
- Ruszyła wielka maszyna Mistrzostw Regionów. Walczyli już Ślązacy z Wielkopolanami, teraz przyszedł czas na górali - mówiła podczas wczorajszego spotkania w zakopiańskim Urzędzie Miasta Jolanta Kazimierska, reprezentująca markę "Warka Fest" - sponsora międzyregionalnych zmagań. - Myślę, że emocje będą nie mniejsze niż w zeszłym roku i nie mniejsze niż dwa tygodnie temu. Ta impreza to przede wszystkim okazja do świetnej zabawy, zarówno dla zawodników, jak i dla kibiców. Ale to także doskonała promocja regionów, chociaż akurat Zakopane promować się nie musi...
W zakopiańskim magistracie spotkali się wczoraj zawodnicy obydwu drużyn oraz wiceprezydent Tarnowa Andrzej Sasak i wiceburmistrz Zakopanego Jerzy Zacharko. To właśnie między tymi panami niespodziewanie rozegrała się pierwsza konkurencja - swoista przegadywanka, jak przed walką bokserską.
- Mam nadzieję, że Zakopane wypromuje się przy Tarnowie - rzucił Andrzej Sasak.
- Przyjmiemy każdą pomoc, także tę od Tarnowa. Jeżeli możemy się przy kimś wypromować, na pewno nie odrzucimy takiej szansy - odparł Jerzy Zacharko. - Mam nadzieję, że wystarczy wam ta druga pozycja. Na pocieszenie mogę wam powiedzieć, że nasz sekretarz miasta pochodzi z Tarnowa i będzie wam kibicował. Ale jest w mniejszości.
- My w Tarnowie mamy więcej fanów Zakopanego, ale przezornie nie zabraliśmy ich ze sobą - odciął się wiceprezydent.
Kapitan zakopiańskiej reprezentacji Krzysztof Wiśniowski wziął ze sobą ciupagę i zapewnił, że rywalizacja będzie ostra. Jak ostra - o tym przekonamy się już w najbliższą sobotę. W piątek w "Dzienniku Podhalańskim" ukaże się dodatek poświęcony w całości imprezie.
(KOV)
![]()