|
16 czerwca 2005
65 wspólnych lat pp. Franciszka i Karoliny Danielczaków
Po raz pierwszy gmina Czorsztyn doczekała się wyjątkowego jubileuszu. Rocznicę 65-lecia pożycia małżeńskiego świętowali wczoraj pp. Franciszek i Karolina Danielczakowie ze Sromowiec Niżnych. Były życzenia, toasty, prezenty, ale i łzy wzruszenia. Artykuł udostępniony przez Dziennik Polski
15 czerwca 1940 roku w kościele w Sromowcach Niżnych związek małżeński zawarli Franciszek Danielczak i Karolina z domu Dziurna. Wczoraj, w 65. rocznicę ślubu dostojnych Jubilatów odwiedził zastępca wójta Czorsztyna Lech Janczy i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Anna Krupka.
Szacowni małżonkowie otrzymali od władz gminy i Urzędu Stanu Cywilnego okolicznościowy adres z gratulacjami i najserdeczniejszymi życzeniami zdrowia i pomyślności na dalsze lata oraz prezenty, ufundowane przez gminę.
- Z okazji tak zacnego jubileuszu 65-lecia pożycia małżeńskiego składam wam najlepsze życzenia, jeszcze długich lat w zdrowiu, szczęściu, powodzeniu na tej wspólnej drodze waszego życia. Wszystkiego najlepszego - mówiła kierownik USC w gminie Anna Krupka. Podniosły nastrój i składane życzenia wywołały na twarzach jubilatów łzy wzruszenia. Oboje są rówieśnikami, pani Karolina urodziła się 11 grudnia 1919 roku, pan Franciszek - 3 lipca tego samego roku. Oboje pochodzą ze Sromowiec Niżnych, tu się urodzili, tu chodzili do szkoły i tu wreszcie założyli rodzinę. W Sromowcach Niżnych spędzili całe dotychczasowe życie.
- Czasami było różnie - mówi pani Karolina - ale jedno drugiemu musi przecież sfolgować.
Spośród pięciorga dzieci, jakich się doczekali, przeżyło dwoje. Państwo Danielczakowie mogą się dziś pochwalić czworgiem wnucząt. Tak pani Karolina, jak i pan Franciszek są w świetnej kondycji, dopisuje im humor, a żarty nie odstępują. Pan Franciszek blisko 40 lat pracował - tak jak wcześniej jego ojciec i dziadek - jako flisak na Dunajcu. Teraz tradycję rodzinną kontynuuje syn. Córka z kolei, podobnie jak niegdyś pani Karolina, zajmuje się wyrobem regionalnych pamiątek. Jak mawia pan Franciszek Danielczak, jednym ze sposobów na długie pożycie i utrzymanie świetnej kondycji, to "bez nerwów być". (TEZ)
![]()